Kredyt na Bank

Kredyt w banku - porady, informacje

Autor: Konrad Zalecki (page 1 of 17)

Kredyt konsolidacyjny w banku czy parabanku?

Kredyt konsolidacyjny to produkt finansowy, którego podstawową funkcją jest ułatwienie w spłacie większej ilości zobowiązań. To powszechna oferta banków, jednak równie często można ją znaleźć także z firmach pozabankowych – parabankach. Czym się od siebie różnią? Gdzie lepiej wziąć kredyt konsolidacyjny i na czym on tak właściwie polega?

Czym jest kredyt konsolidacyjny?

Warto zacząć od początku, czyli od wyjaśnienia czym właściwie jest i jak działa kredyt konsolidacyjny. To jedna z popularnych ofert, którą można znaleźć w bankach, a jej podstawowym zadaniem jest konsolidacja, czyli łączenie w jedno kilku różnych zobowiązań finansowych, w celu ujednolicenia oprocentowania. Dodatkowo, zamiast kilku rat w miesiącu, spłaca się jedną niższą, a więc i wygodniejszą ratę. Nie jest to kredyt oddłużeniowy – podpisuje się umowę z bankiem na nowy kredyt, w wysokości łącznej sumy zobowiązań, a żeby go otrzymać, trzeba przejść pełen zakres weryfikacji zdolności kredytowej.

Gdzie dostać kredyt konsolidacyjny?

Kredyt konsolidacyjny to podstawowa oferta właściwie wszystkich banków. To sprawia, że wybór wcale nie jest taki mały, a co za tym idzie, każdy, kto myśli o jego wzięciu, może samodzielnie zweryfikować każdą z dostępnych propozycji. Najlepiej jeżeli kredyty konsolidacyjne z różnych banków sprawdzisz w porównywarce na pożyczki-online.pl lub w jakiejkolwiek innej porównywarce, do których dostęp jest bardzo łatwy. W internecie nie powinno być z tym większych problemów, dzięki czemu w jednym miejscu możliwe jest zestawienie ze sobą wielu różnych propozycji.

Co ważne jednak – kredyty konsolidacyjne to oferty bankowe! Nie można ich dostać w innych instytucjach finansowych.

Czy można dostać kredyt konsolidacyjny w parabanku?

Z prawnego punktu widzenia nie można, ponieważ „kredyty” według prawa bankowego przynależne są wyłącznie bankom i nie mogą ich udzielać firmy pozabankowe. Nie oznacza to jednak, że parabanki nie mają ich w swoich ofertach, bo mają. Problemem jest jednak samo pojęcie, które używa się w posób mylny, bowiem firmy pozabankowe mogą udzielać takich zobowiązań, ale nie pod nazwą kredyty, a pożyczki. Co za tym idzie, ofert pożyczek konsolidacyjnych nie brakuje na rynku i często są one nawet popularniejsze niż te możliwe do uzyskania z bankach. Powód jest prosty – szybsza weryfikacja i mniejsze wymagania.

Dla kogo kredyt konsolidacyjny w banku?

Kredyt konsolidacyjny w banku przeznaczony jest przede wszystkim dla klientów o stabilnej i pewnej sytuacji finansowej. Z założenia banki udzielają ich osobom, które nie posiadają żadnych aktualnych zadłużeń, innymi słowy są one dla tych, którzy mają kilka zobowiązań, ale objawiają się, że w najbliższej przyszłości może pojawić się problem z regularną spłatą, albo po prostu chcą nieco odciążyć domowy budżet.

Co więcej, banki w większości przypadków udzielają konsolidacji wyłącznie innych produktów bankowych – kredytów i pożyczek. Konsolidacja chwilówek i pożyczek pozabankowych jest tu raczej wykluczona, choć należałoby zapoznać się z regulaminem banku.

Dla kogo kredyt konsolidacyjny w parabanku?

W przypadku pożyczek konsolidacyjnych w parabanku najczęściej decydują się na nie osoby, które z jakichś przyczyn nie mogą liczyć na kredyt w banku. Weryfikacja klientów jest tam mniej restrykcyjna, jak również wymagania nie tak wygórowane. Oznacza to, że osoby mające niewielkie problemy finansowe czy kiepską zdolność kredytową mogą liczyć na pozytywne rozpatrzenie wniosku.

W takich instytucjach możliwe jest także połączenie w jedno wszystkich zobowiązań, także tych pozabankowych, co jest opcją dla osób z chwilówkami i innymi pożyczkami. Minusem może być fakt, iż taka konsolidacja będzie droższa niż w banku, w dodatku na niższą kwotę, co nie zawsze będzie opłacalne.

Podsumowując, wybór kredytu konsolidacyjnego w banku czy też w parabanku będzie zależał przede wszystkim od tego, jak wygląda nasza sytuacja finansowa. Mimo wszystko, zanim ktokolwiek się na to zdecyduje, wcześniej warto dokładnie zapoznać się ze wszystkimi ofertami i przeliczyć ich koszty, aby zorientować się, czy będzie to w ogóle opłacalne. W banku otrzymanie konsolidacji jest trudniejsze, ale bezpieczniejsze, w parabanku jest łatwiej, ale wiąże się z większym ryzykiem.

Co to jest marża kredytu? Inne opłaty jak prowizja czy opłata za uruchomienie kredytu?

Wzięcie kredytu jest często jedyną drogą do spełnienia swojego marzenia, czy to odnośnie zakupu mieszkania, samochodu, czy czegokolwiek innego. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że banki nie udzielają takich pożyczek za darmo i wiąże się to z pewnymi kosztami, które my, jako kredytobiorcy jesteśmy zobowiązani zapłacić. Jakie opłaty naliczają banki przy kredytach?

Jakie koszty są naliczane przy kredycie?

Żaden bank nie pożycza pieniędzy za darmo, a co za tym idzie, musi siłą rzeczy uwzględnić pewne koszty i opłaty dodatkowe. Pozwala to nie tylko zarobić, ale i zabezpieczyć się na różne ewentualności, w tym także niewypłacalność klienta. Oprócz tak oczywistej opłaty jak oprocentowanie, którego częścią jest marża, należy doliczyć do tego także, prowizję, opłatę przygotowawczą czy ubezpieczenie. Czasami naliczane są także koszty w postaci cross-sellingu, czyli dodatkowych produktów bankowych.

Czym jest marża?

Marża kredytu jest częścią składową oprocentowania zaraz obok stopy bazowej, czyli inaczej stawki referencyjnej. Jest to składnik ustalany przez bank, w przeciwieństwie do stopy bazowej, czyli WIBOR, którego wysokość ustanawia Radę Polityki Pieniężnej.

Wysokość marży może zależeć od wielu czynników, jak kwota kredytu, jego cel, historii i zdolności kredytowej, prowizji, dodatkowych produktów bankowych, a także od wskaźnika LTV (stosunek zaciągniętego długu do wartości zakupu). Jest to koszt stały, który raz ustalony nie zmienia się przez cały okres trwania umowy. Wyjątkiem może być rezygnacja z produktów powiązanych albo zakończenie czasu promocji.

Czym jest prowizja?

Kolejnym często naliczanym składnikiem przy kredytach bankowych jest także prowizja, która najczęściej naliczana i pobierana odgórnie już na samym początku lub doliczana do kwoty pożyczki. Z tego też względu nazywana jest także prowizją za udzielenie kredytu. Zazwyczaj jest tak, że im więcej pożyczamy, tym wyższa będzie prowizja.

Przy jej ustalaniu bierze się pod uwagę także rodzaj kredytu, czas spłaty, a także ewentualne dodatkowe produkty bankowe. Nie jest to jednak jedyny prowizji, bowiem może być ona pobierana także w przypadku wcześniejszej spłaty zobowiązania, za rozpatrzenie wniosku o kredyt, jego obsługę, za ubezpieczenie oraz w przypadku nieterminowości klienta.

Czym jest opłata za uruchomienie kredytu?

To nic innego, jak właśnie wymieniona wyżej prowizja, która naliczana jest w momencie, gdy bank udziela nam danego zobowiązania. Daje nam pieniądze i jednocześnie pobiera niewielką sumę z tego tytułu. Jej wysokość rzecz jasna ustalona jest przy umowie, może być także dołączona do samego kredytu i być częścią jego spłaty, co oczywiście podwyższa nieco kwotę comiesięcznej raty.

Czy ubezpieczenie kredytu jest obowiązkowe?

Kolejnym kosztem, jaki może być doliczony do kredytu to ubezpieczenie – na życie, pomostowe czy od niskiego wkładu. W większości przypadków nie są one obowiązkowe i nie trzeba się na nie zgadzać, jednak w niektórych przypadkach, na przykład przy kredytach hipotecznych i w momencie, gdy nasza zdolność kredytowa nie jest najlepsza, jest to dodatkowe zabezpieczenie dla banku na wypadek niewypłacalności.

Kwota ubezpieczenia najczęściej doliczana jest do kredytu, przez co podwyższają się wysokość comiesięcznych rat oraz całkowity koszt kredytu.

Czym są produkty corss-sell?

Czasami banki, w ramach promocji i w zamian za obniżenie prowizji lub marży, oferują klientom dodatkowe produkty bankowe, jak założenie konta osobistego czy karty kredytowej. To dość sprytny zabieg marketingowy, który mówi wprost – zdecyduj się na coś dodatkowego, a obniżymy koszty twojego kredytu.

Tyle że wcale to kosztów nie obniża. Owszem, możemy mniej płacić za kredyt, ale mając dodatkowe konto czy kartę, za nie też płacimy, więc siłą rzeczy banki nic nie tracą, a mogą nawet zyskać. Dodatkowo, rezygnując po pewnym czasie z takich produktów, zgodnie z umową marża czy prowizja mogą być znów naliczane według wcześniejszych standardowych opłat.

« Starsze posty