Obawiasz się, że ktoś wziął kredyt, posługując się twoimi danymi? Jak sprawdzić, czy ten niepokój ma podstawy? W jaki sposób skontrolować, czy ktoś nie wziął na ciebie kredytu?

W jaki sposób ktoś może wziąć na ciebie kredyt?

Złodzieje mają różne sposoby, aby wziąć na kogoś kredyt. Jedną z metod jest oczywiście kradzież dowodu. Ale przestępca wcale nie musi ukraść tego dokumentu, aby wykorzystać znajdujące się na nim dane. Na podstawie jego skanu lub kserokopii może on podrobić dowód i wykorzystywać ową podróbkę, by brać kredyt na twoje konto. To groźniejsza sytuacja niż zwykła kradzież. Przy typowej kradzieży widzisz, że dowód zniknął, więc od razu możesz zablokować środki na koncie. W przypadku, gdy ktoś podrobił twój dowód, nie wiesz, że coś ci skradziono. Żyjesz więc w błogiej nieświadomości, podczas gdy złodziej danych zaciąga kredyt w twoim imieniu.

Zresztą nie wszędzie identyfikacja za pomocą dowodu jest potrzebna. Jeśli chodzi na przykład o pożyczki online, nie trzeba dysponować dowodem – wystarczy mieć spisane z niego dane. To oznacza, że złodziej danych może podejmować w twoim imieniu zobowiązania pieniężne i nawet nie musi w tym celu sporządzić podrobionego dowodu.

Jak sprawdzić, czy ktoś wziął na ciebie kredyt?

Jeżeli masz podejrzenia, że ktoś mógł wziąć na ciebie kredyt (albo po prostu chcesz to zbadać, by się upewnić, że wszystko jest w porządku), sprawdź swoją historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej. BIK gromadzi dane o wszystkich zaciąganych kredytach i pożyczkach.

Najpierw załóż konto w BIK. Samo jego utworzenie jest bezpłatne, ale płaci się za zakup usług BIK. Jeżeli chcesz jednorazowo sprawdzić, czy twoje dane posłużyły komuś do oszustwa kredytowego, wystarczy zapłacić 1,23 zł za pakiet próbny. Zapewnia on 60-dniowy dostęp do raportu o dotychczasowych zobowiązaniach kredytowych. Przez ten czas będziesz także otrzymywał alerty SMS, które będą cię informować, co dzieje się na twoim koncie.

Jeżeli zależy ci na stałym monitorowaniu sytuacji kredytowej, potrzebny będzie pakiet pełny za 79 zł. Trzy razy w ciągu roku uzyskasz raport sytuacji kredytowej. Również będziesz otrzymywać alerty SMS.

Co zrobić, jeśli wzięto na ciebie kredyt?

Jeżeli ktoś wziął kredyt na twój dowód, a ty nie zgłosiłeś jego kradzieży, możesz napisać do pożyczkodawcy odwołanie i wystąpić na drogę sądową. W tym celu będziesz musiał poprosić bank o okazanie umowy kredytowej, by porównać podpis. We współpracy z grafologiem powinieneś dowieść, że podpis ten nie należy do ciebie. Wykaż, że środki nie trafiły na twoje konto – załącz tę informację w odwołaniu do banku. Wykaż też, że to nie z twojego konta uiszczona została opłata weryfikacyjna. No i wreszcie powinieneś też złożyć w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Jak zapobiec takiej sytuacji?

Najlepiej w ogóle nie dopuścić do sytuacji, w której ktoś będzie mógł wziąć na ciebie kredyt. Ale jak się przed tym ochronić? Trzeba pilnować swoich danych. Nie dawać dowodu jako zastaw w wypożyczalniach (zamiast niego można przekazać paszport, na który nie można wziąć kredytu), nie przesyłać skanów dowodu ani spisanych danych, nie udzielać na infoliniach informacji o danych z dowodu, nie wyrzucać dokumentów bez ich uprzedniego zniszczenia i nie okazywać dokumentów osobom, które się nie wylegitymują.