Zdolność kredytowa oceniana jest za każdym razem, kiedy chcemy wziąć kredyt w banku. Wskazuje ona, na jaką kwotę możemy sobie pozwolić w obecnej sytuacji finansowej. Banki weryfikują klientów i dokonują ocen, czy dany wnioskodawca będzie w stanie regularnie spłacać zobowiązanie. W jaki sposób można poprawić swoją zdolność kredytową?

Zdolność kredytowa – co to jest?

Zdolność kredytowa to ocena wiarygodności finansowej. Pozwala ona ustalić, jaką miesięcznie kwotę będzie mógł spłacać wnioskujący o kredyt, a co za tym idzie, jaka będzie maksymalna kwota tego zobowiązania. Zdolność kredytowa to analiza ilościowa i jakościowa. Pierwsza bierze pod uwagę sytuację finansową, czyli dochody klienta. Druga ocenia wiek, stan cywilny, liczbę osób na utrzymaniu, rodzaj zatrudnienia, zajmowane stanowisko i staż pracy, wykształcenie, status majątkowy, historię kredytową oraz ryzyko kredytowe.

Jak wyliczyć zdolność kredytową?

Zdolność kredytową warto samodzielnie wyliczyć jeszcze przed złożeniem wniosku w banku. Jak to zrobić? Najlepiej za pomocą narzędzi dostępnych w internecie. Zdolność kredytową możesz obliczyć dzięki kalkulatorom, o których napisano na GetKredyt.pl, to łatwy sposób na poznanie maksymalnej kwoty, o którą można wnioskować. Wystarczy podać informacje na temat miesięcznego dochodu, kosztów życia, wat innych zobowiązań, limitach na kartach czy liczby osób w gospodarstwie domowym. Po chwili okaże się, na jaki kredyt można sobie pozwolić w aktualnej sytuacji finansowej. Niektóre kalkulatory wskażą też oferty banków, które będą dopasowane do możliwości danej osoby.

Jak poprawić zdolność kredytową?

Jest wiele sposobów na to, jak wpłynąć na zdolność kredytową. Im będzie ona lepsza, tym większe szanse na przyznanie kredytu. Na początku warto uregulować swoje zobowiązania. Jeśli jest ich kilka, należy rozważyć kredyt konsolidacyjny. Niższa rata jednego kredytu będzie lepsza niż kilka pochodzących z różnych zobowiązań. Dobrze też zrezygnować z kart kredytowych czy rachunków z limitami. Im mniej kosztów, tym lepiej.

Znaczenie dla banku ma rodzaj umowy, na podstawie której się pracuje. Idealną sytuacją jest umowa o pracę na czas nieokreślony. Tacy klienci są bardziej wiarygodni, ich źródło dochodów jest stałe. Nie oznacza to, że osoby, które pracują na podstawie umów cywilnoprawnych, są bez szans na kredyt. Nie jest tak, ale ich zdolność kredytowa może być nieco niższa.

Starając się o kredyt hipoteczny, warto rozważyć zaciągnięcie go ze współkredytobiorcą. To w znaczny sposób poprawia zdolność kredytową. Bank ponosi mniejsze ryzyko, jeśli jeden z kredytobiorców znajdzie się w trudnej sytuacji finansowej, wówczas druga osoba zabezpiecza kredyt swoimi dochodami. Kredyt we dwoje daje też możliwość starania się o wyższą kwotę zobowiązania.

Przy kredycie hipotecznym zdolność kredytową może poprawić wysoki wkład własny. Chociaż banki przeważnie wymagają 20% wartości nieruchomości, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wpłacić więcej. Wyższy wkład to pozytywny sygnał dla banku, ale też niższe raty zobowiązania.